Apple Mógłbym wrócić do czytnika linii papilarnych na iPhonie 2021, tym razem pod ekranem

Kiedy Apple wprowadził iPhone'a X, zrobił to przez hype i spodek Face ID, dziś najbardziej zaawansowany system rozpoznawania twarzy w telefonii. Jednak ta nowość wiązała się z kosztem, który potrwa do 2021 r., Według wszystkich źródeł: brak czytnika linii papilarnych.

Według Ming-Chi Kuo, analityka, który zawsze ma rację w prognozach świata Apple, firma myśli o zwróceniu czytnika linii papilarnych na iPhony, choć tym razem pod ekranem. Jest to coś, co jest już możliwe w niezliczonych telefonach z Androidem, ale kalifornijska marka wciąż jest w przygotowaniu.

Zamiar Apple Trzymanie się z dala od tej technologii było niczym innym jak sprawdzeniem, czy basen ma wodę, zanim najpierw skoczysz głową. Nie zapominaj o tym pierwsze modele z czytnikiem linii papilarnych na ekranie spotkały się z dużą krytyką dla lepszego działania tego systemu.

Teraz, gdy w końcu wydaje się, że zaczynają osiągać dobry poziom, Apple Postanowił zrobić krok, choć spóźnia się na nowe modele który zostanie ogłoszony we wrześniu, nawet bez czytnika linii papilarnych i przy użyciu Face ID jako głównej metody odblokowywania.

Są to pierwsze pogłoski o przyszłym iPhonie, chociaż jest kilka innych, które grają od jakiegoś czasu, takich jak rozwój ekranów microLED, które Apple Ma dużą tajemnicę, która służyłaby do pozbycia się domeny Samsunga w odniesieniu do paneli OLED.

Dziś amerykańska marka jasno mówi o podejściu, jakie chce zaoferować swoim produktom, ukierunkowanym nie tyle na sprzedaż urządzenia, ile na obsługę całej sieci powiązanych usług, z karty kredytowej Apple do momentu subskrypcji gier mobilnych.

Apple Wie, że sprzedaż mobilna prawdopodobnie z czasem ulegnie stagnacji, dlatego postanowili skupić się na sprzedaży usług i subskrypcji jako sposobu na złagodzenie ciosu, zanim rzeczywiście nastąpi.